@jdfashionfreak – spełnione marzenia to kwestia chęci

Witajcie ponownie Stylowe Kobiety!

Wiecie, jak to jest, gdy zachwycicie się jakimś profilem na instagramie, zaobserwujecie go i zamarzycie, by zaprzyjaźnić się z twórcą? Myślę, że tak, bo większość ludzi, których znam, ma podobnie. Chcę Wam powiedzieć, że właśnie takie marzenie o poznaniu gwiazdy ig spełniłam! Jak ja lubię prowadzić bloga!

Pewnej soboty – jak zwykle – inspirowałam się modą w internecie. U jednej z influencerek zobaczyłam profil Doroty Gol. Od razu się zakochałam! Make-up, zdjęcia, stylizacje – styl @jdfashionfreak był niesamowicie zbliżony do mojego. Napisałam jedną wiadomość i oznaczyłam ją na zdjęciu. Odpisała! Po jakimś czasie zgodziła się na wywiad. Do tej pory niedowierzam!

Zachęcam Was, byście również poznali Dorotę Gol, #itgirl, a raczej #itwoman!

Jesteś blogerką, instagramowiczką, influencerką, mamą – kobietą sukcesu?

– Kobietą sukcesu? To się okaże w przyszłości. Moim największym osiągnięciem i dumą jest na dzień dzisiejszy córeczka Amelia. Staram się spełniać marzenia. Potrafiłam je zamienić w „firmę” nieźle prosperującą i wciąż rozwijającą się.

Jako kobieta-matka w pełni realizujesz swoje marzenia. Co doradzisz osobom, które obawiają się, że dziecko pokrzyżuje ich plany o samorealizacji?

– Według mnie bycie mamą nie deprawuje nas, kobiet zawodowo. Jestem przykładem tego, że można macierzyństwo połączyć z pracą. Co prawda mogłoby mi być łatwiej, ponieważ moja sytuacja finansowa na to pozwala. Mam na myśli zatrudnienie opiekunki do dziecka. Zdecydowałam się na to dopiero, gdy Amelia skończyła 1,5 roku. To są jednak sporadyczne, wymuszone sytuacje związane z pracą i spotkaniami. Moja praca pozwala na spędzanie dużej ilości czasu z dzieckiem – wystarcza dobra organizacja pracy! Dodam, że na początku nie miałam codziennej pomocy ze strony męża, bo pracował za granicą i rodziny, która też mieszka dość daleko. No ale udało się! Dla chcącego nic trudnego! Uważam, że w zawodach „freelancerskich” można spokojnie pogodzić macierzyństwo z pracą. Jeśli ktoś w to wątpi, chętnie pokrzepię w prywatnej wiadomości (śmiech).

Dlaczego założyłaś bloga?

– Tak naprawdę to był przypadek. Przyjaciółka stwierdziła, że powinnam gdzieś pokazywać moje stylizacje, inspirować ludzi (jest naprawdę kochana!) Założyłam więc bloga! Moda od zawsze mi towarzyszyła i wiedziałam, że będę robić coś w tym kierunku.

Co chcesz przez to osiągnąć?

– Lubię inspirować innych. Cieszy mnie to, że coraz więcej kobiet podgląda mój styl, pisze do mnie prywatne wiadomości pytając: Gdzie? Skąd? itd. Po prostu sprawia mi to radość. Może kiedyś stworzę własną markę bazując na trendach oraz zapotrzebowaniu kobiet w Polsce i na świecie.

Styl to?

– Bycie sobą. Niektórzy próbują być na siłę kiczowaci np. podczas tygodni mody. Ja tego nie rozumiem, zdecydowanie lepiej jest być sobą i mieć autentyczny pomysł na siebie i stylizacje.

Twój styl w trzech słowach?

– Nie wiem (śmiech) Mam nadzieję, że ktoś kiedyś będzie mówił głośno: Styl jak Dorota/ jdfashionfreak!

Co Cię inspiruje do tworzenia stylizacji?

Inspiruje mnie wiele rzeczy. Od merchandisingu po wnętrza. Lubię podglądać styl niemieckich blogerek, które w moim mniemaniu są na topie, jeśli chodzi o modę na najwyższym poziomie.

Twoja stylistyka to – powiedziałabym – ekskluzywny vintage. Co się za nią kryje?

– Lubię bardzo rzeczy vintage, ale nie przesadnie. Cieszę się jak dziecko, gdy znajdę jakieś perełki w lumpeksie. Mam np. dwie oryginalne marynarki zakupione w Mediolanie – jedna to dzieło sztuki – wszystko za 45 euro. A poza tym noszę jedynie to, w czym czuję się dobrze!

Ja też lubię lumpeksowe zakupy. Ostatnio znalazłam jedwabną bluzkę za kilkanaście zł! Jeśli Wy też lubicie chodzić po second-hand’ach, napiszcie o tym w komentarzu.

Mam nadzieję, że weekend zaczniecie ze sporą dawką inspiracji od Doroty Gol.

*wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony jdfashionfreak.com

Do napisania Kochane!

MS

4 thoughts on “@jdfashionfreak – spełnione marzenia to kwestia chęci

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *