Jesienne trendy – stylizacja

Kochane Kobiety!

Wybaczcie, że nie wstawiałam przez jakichś czas postów. Każda z nas ma czasem tak, że nie potrafi wszystkiego ogarnąć. Ja miałam ostatnio wiele rzeczy na głowie. Na szczęście już zabieram się do pracy nad blogiem i specjalnie dla Was opublikuję w tym tygodniu jeszcze jeden wpis. Prawdopodobnie będzie to piątek. Mam nadzieję, że wpadniecie i spędzicie miło czas czytając Welurowe Pantofle.

Dziś chciałabym Wam pokazać moją jesienną stylizację. Jest oparta na obecnych trendach, które moim zdaniem warto włączyć na stałe do swojej garderoby.

fot: Martyna Fijałkowska

Panterka – razem z wężem i zebrą – najmodniejszy print sezonu. Niektóre influencerki ubierają się w ten zwierzęcy motyw nawet od stóp do głów. Myślę, że lepiej ograniczyć się do maksymalnie dwóch rzeczy z cętkami w jednej stylizacji. Panterka najkorzystniej wygląda na chustach oraz innych akcesoriach, koszulach, plisowanych spódnicach i swetrach.

Apaszki – królują w każdej formie. Zawiązuje się je zarówno na rączkę od torebki, jak i na głowę. Widziałam też na kilku popularnych kontach instagramowych chustkę przewiązaną na ręce, co też wyglądało dobrze.

fot: Martyna Fijałkowska

Trencz – od dziesięcioleci jest nieodłącznym towarzyszem każdej Stylowej Kobiety. Wciąż powraca na światowe wybiegi i nic nie świadczy o tym, by jego kadencja dobiegała końca. To ponadczasowa klasyka pojawiająca się co roku w odświeżonej formie.

fot: Martyna Fijałkowska

Minimalistyczna biżuteria – ten trend nie traci na aktualności już od kilku sezonów. Tej jesieni nosimy delikatne naszyjniki, zwłaszcza z przywieszką monety, do wszystkiego – począwszy od swetrów, skończywszy na sukienkach do biura. Dla mnie nie ma nic bardziej podkreślającego stylizację, niż taka właśnie biżuteria. Powiem Wam od razu, że ja na zdjęciach nie mam naszyjnika, tylko szkaplerz karmelitański, który dostałam od chrzestnej na bierzmowanie. Nigdy się z nim nie rozstaję. Na palcu natomiast możecie zobaczyć mój pierścionek zaręczynowy (Skarbie, jesteś najlepszy!).

fot: Martyna Fijałkowska

Beże, brązy – są kwintesencją jesiennego szyku. To barwy ziemi, kory drzewa i październikowej trawy. Ubrania w odcieniach czekolady czy latte macchiato wydają się bardziej przytulne i cieplejsze. Świetnie komponują się ze skórą, z której zeszła letnia opalenizna. Co ciekawe stonowany beż królował na tegorocznym London Fashion Week prezentującym kolekcje na wiosnę-lato 2019.

Piszcie, co sądzicie o stylizacji. Życzę Wam super wieczoru!

Do następnego razu!

MS

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *