Słodkie, słone, jesienne

Hej Kobietki!

W związku ze zbliżającą się jesienią, a tak naprawdę z okazji rozpoczynającego się września (dla mnie już jest jesień) podzielę się z Wami kilkoma przepisami kulinarnymi na dania, wypieki, napoje, które uwielbiam jeść i pić w deszczowo-kolorowe dni. Pokażę Wam także smakołyki, które dopiero mam zamiar zrobić. Ciekawe czy okażą się strzałem w dziesiątkę, czy trafią na listę „Nigdy więcej Marysia…”.

Oto moje sprawdzone przepisy:

1. CIASTO MARCHEWKOWE

Oczywiście, musiałam zacząć od tego, co najbardziej kojarzy mi się z jesienią. Pomarańczowy, ciepły odcień ciasta i zapach cynamonu to to, co definitywnie wygrywa ze wszystkim i poprawia nastrój już w krótką chwilę. Zafascynowałam się ciastem marchewkowym w liceum. Razem z przyjaciółkami potrafiłyśmy godzinami przesiadywać w kawiarni z dobrą latte i tym wspaniałym wypiekiem . To były naprawdę beztroskie czasy…

Podaję Wam przepis z Kwestii smaku, z którego zawsze korzystam: tutaj

2. TARTA Z JABŁKAMI

Jest nie z tej ziemi! Niesamowicie maślana, słodko-kwaśna, cynamonowa… po prostu perfekcyjna. Piekę ją, gdy mam ochotę na coś bardziej wykwintnego. Szczerze? Nie znam osoby, której by nie smakowała (albo nie chcą sprawić zawodu kucharce, gdy próbują).

Przepis oczywiście z Kwestii smaku: tutaj

3. KAKAO/GORĄCA CZEKOLADA

Pewnie nikogo nie zaskoczyłam, bo te napoje to klasyk. Czasem wolę się napić sycącej gorącej czekolady, czasem lżejszego kakao. Zależy od humoru. Do obu najbardziej lubię dodawać bitą śmietanę i mini pianki marshmallow.

Przepis? To proste. Wystarczy kupić gorącą czekoladę lub kakao w proszku i przygotować tak, jak jest napisane na opakowaniu. Potem w zależności od tego czy mamy ochotę, czy nie ubijamy bitą śmietanę i dodajemy kupione w sklepie pianki. Jeśli ktoś lubi, może całość polać dodatkowo syropem malinowym bądź karmelem, ale wtedy jest już meeeega słodko.

4. LASAGNE BOLOGNESE

Lasagne jem przez cały rok, jednak najlepiej smakuje wtedy, gdy temperatura nie przekracza 15 stopni. Jestem ogromną fanką tego dania i naprawdę nie wyobrażam sobie bez niego mojego jadłospisu. Jedyny minus lasagne – przygotowuje się ją naprawdę długo, więc nie zrobi się jej tak po prostu na obiad – no chyba, że jesteście kulinarnymi geniuszkami. Pamiętajcie, dobrą lasagne trzeba przyrządzić samemu.

Nie byłabym sobą, gdyby przepis nie pochodził z Kwestii smaku haha… to jest naprawdę najlepsza strona z przepisami (non-sponsored): tutaj

A teraz pokażę Wam smakołyki, które dopiero chcę sobie przyrządzić:

1. PUMPKIN SPICE LATTE

Przepis tutaj

2. ZUPA KREM Z POMIDORÓW NA MLEKU KOKOSOWYM

Przepis tutaj

3. CIASTO DYNIOWE

Przepis tutaj

4. ZUPA GULASZOWA

Przepis tutaj

Mam nadzieję, że zachęciłam Was do jesiennego eksperymentowania z dobrym jedzeniem. Napiszcie w komentarzach czy spróbujecie zrobić coś z tego, co Wam pokazałam.

Smacznego!

MK

*Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony pinterest.com

2 thoughts on “Słodkie, słone, jesienne

  1. Na pewno spróbuję ciasta marchewkowego i tarty z jabłkami. A ze swojej strony polecam makaron ze szpinakiem, papryką i sosem z mascarpone, gdzie można dorzucić inne warzywa, a także kawałki kurczaka, choć ja ograniczyłam do minimum z powodu ochrony środowiska, a poza tym dla mnie wegetariańskie potrawy smakują o wiele lepiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *